Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 18 lipca 2024 11:11
PRZECZYTAJ!
Reklama

Niespokojna ziemia na Goławcu

Polska Grupa Górnicza zaopiniowała, że w tej części Lędzin nie ma szkód górniczych. Ludzie w dobrej wierze budują domy bez zabezpieczeń i… pękają im ściany.
Niespokojna ziemia na Goławcu

W ubiegłym roku kopalnia KWK „Piast- Ziemowit” prowadziła eksploatację węgla w rejonie lędzińskiej dzielnicy Goławiec. Mieszkańcy odczuwali bardzo silne wstrząsy, szczególnie w godzinach nocnych. Zaniepokojeni ludzie zaczęli dzwonić z pytaniami także do Marii Głos, radnej z tego okręgu i przewodniczącej Rady Miejskiej. 

- Skierowałam bezpośrednie zapytanie do PGG w Katowicach dotyczące zasięgu odziaływania prowadzonej eksploatacji - mówi Maria Głos.

Spółka odpowiedziała, że praca na ścianie wydobywczej pod Goławcem zakończy się w 2023 roku, a wpływy eksploatacji będą odczuwalne jeszcze najwyżej półtora roku. Do pismo dołączono mapkę, która wzbudziła niepokój radnej. Okazało się że obszar szkodliwego działania eksploatacji jest bardzo mały i nieadekwatny do terenu, na którym pojawiają się szkody w domach. PGG kierując się własnymi mapkami, a nie skargami mieszkańców, odrzuca wnioski o uznanie szkód górniczych.

Okres ujawniania się szkód górniczych oszacowany prze PGG na 1-1,5 roku też ma niewiele wspólnego z prawdą.

Na skutek eksploatacji prowadzonej w poprzednich latach tereny Goławca i Górek wciąż się obniżają, co skutkuje odchyleniem budynków mieszkalnych od pionu. 

Bulwersujący jest również fakt, że nowo wybudowane domy w tym rejonie nie otrzymały dofinansowania na adaptację budynku do szkód górniczych, która znacznie podnosi koszty budowy. PGG Katowice zadeklarowała, że w tym rejonie nie będzie prowadzona eksploatacja węgla. Wystarczy jednak przejść się po nowych domach na Goławcu aby zobaczyć, że ziemia wciąż pracuje i uszkadza budynki.

Maria Głos, przewodnicząca Rady Miejskiej
Reagując na zaistniałą sytuację przygotowałam do PGG petycję, aby uznała większy zasięg oddziaływania eksploatacji węgla w rejonie Lędziny- Goławiec. Obecnie jestem na etapie zbierania podpisów mieszkańców zgłaszających szkody górnicze w swoich posesjach. Podobna sytuacja już miała miejsce w 2018 r. po wstrząsie 18 lipca. Przygotowałam wtedy petycję popartą podpisami mieszkańców i PGG uznała szkody górnicze w tym regionie. Mam nadzieję, że tym razem nasza akcja też zakończy się sukcesem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ
Reklama
Reklama
Reklama